Gender i seksualizacja dzieci

Co rodzice mogą zrobić, aby chronić swoje dzieci przed gender?

Bogna Białecka

Zapoznaj się!

 10 maja 2014 r. w Zespole Szkół Katolickich w Tczewie odbył się piąty już wykład Akademii Mamy Róży. Prelekcję na temat „Gender i seksualizacja – jak chronić nasze dzieci?” wygłosiła psycholog Bogna Białecka z Poznania. Słuchacze mieli okazję dowiedzieć się, czym jest ideologia gender, jakie są jej źródła oraz jakie organizacje światowe za nią stoją. Prelegentka wyjaśniła także, na czym polega zagrożenie i co mogą zrobić rodzice, jakie konkretnie kroki podjąć dla ochrony swoich dzieci. Zebrani otrzymali krótkie broszurki z wypunktowaną tematyką spotkania.

 


 Nagrania MP3

 Streszczenie

 Galeria


 Nagrania

I. GENDER MAINSTREAMING: IDEOLOGIA GENDER, WERSJA MIĘKKA

Pobierz w formacie MP3 (53.32MB)

II. SEKSUALIZACJA; IDEOLOGIA GENDER, WERSJA TWARDA

Pobierz w formacie MP3 (30.51MB)


 

Streszczenie wykładu Bogny Białeckiej

Przygotowała Barbara Korpak

 

I. GENDER MAINSTREAMING: IDEOLOGIA GENDER, WERSJA MIĘKKA

1) Do czego dążymy?

Zdecydowana większość ludzi w Polsce za najważniejsze uważa dobrą i szczęśliwą rodzinę oraz wychowanie dzieci.

Szczęśliwe i trwałe małżeństwo

- jest oparte na wartościach

- ojciec: obrońca i żywiciel rodziny.

- matka: pani domu

- wielodzietność,

- niski poziom konfliktów.

Chcielibyśmy dla naszych dzieci stabilnego, szczęśliwego małżeństwa, które stanowi najlepsze środowisko wychowawcze dla dzieci, czego dowodzą liczne badania naukowe.

Badania naukowe udowodniły, że trwałość i poczucie szczęścia w małżeństwie warunkuje, co następuje:

- oboje rodziców pochodzi z domów, w których rodzice sami byli szczęśliwi jako małżonkowie,

- para zachowała dziewictwo Az do ślubu,

Oboje uznają tradycyjny podział ról – z mężczyzną pracującym, zarabiającym na utrzymanie, niski poziom konfliktów, zgodność postaw religijnych.

Podobnie badania naukowe pokazały, że prawdopodobieństwo poczucia nieszczęścia w małżeństwie oraz rozwodu zwiększają następujące czynniki:

-  konkubinat poprzedzający zawarcie związku małżeńskiego,

- nastawienie na osiągnięcie sukcesu zawodowego u kobiet,

- światopogląd feministyczny,

- im więcej przedślubnych partnerów seksualnych tym wyższe prawdopodobieństwo rozwodu.

 

2) Na czym polega zagrożenie?

- Gender – definicja agendy ONZ Kobiety (2011)

- Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Programy nastawione na tzw. „gender mainstreaming” nie są skoncentrowane na dążeniu do równouprawnienia kobiet. Ten cel polityczny w krajach cywilizowanych został osiągnięty już dawno. Ideolodzy gender przyznają, że ich celem jest „dekonstrukcja rodziny”, prostszymi słowy: wyeliminowanie tradycyjnego podziału ról w małżeństwie i rodzinie oraz destrukcja rodziny jako takiej.

 

3) Jak rozpoznać pakiet genderowy w programach edukacyjnych?

- Tworzenie negatywnych skojarzeń z tradycyjnymi rolami płciowymi (np. rodzina wielodzietna = rodzina patologiczna, kobieta wychowująca  dzieci zamiast pracy zawodowej = kura domowa, mężczyzna utrzymujący własną pracą rodzinę = tyran i pracoholik)

- Przedstawianie relacji dziecko – rodzice w kontekście patologii,

- Wyolbrzymienie różnic w traktowaniu płci,

- Przedstawianie mężczyzn jako złych, słabych, niezaradnych, a kobiet jako silnych i      męskich,

- Przedstawianie rodziny jako miejsca problemów, a rozwodu jako dobrego rozwiązania.

 

4) Czy jest to problem? A może przesadzamy?

Dzieci do ukończenia 8 roku życia nie potrafią rozpoznać perswazyjnej intencji przekazu, który   może być uogólniony, przesadzony, przekłamany. Nie potrafią rozpoznać ideologicznie nacechowanych przekazów, których odbiorcą mogą być w przedszkolu lub szkole. Z kolei ciągłe powtarzanie przekazu powoduje, że się on utrwala.

 

5) Co możemy zrobić jako rodzice?

Podstawowa strategia jest:

- budowanie pozytywnych więzi z dziećmi,

- kształtowanie tożsamości, zakorzenionej w wartościach,

- nauka rozpoznawania autorytetów godnych zaufania.

Jeżeli chcesz mieć bezpośredni wpływ na to, czego uczy się twoje dziecko w szkole lub przedszkolu możesz:

- zaangażować się w radę rodziców,

- zaproponować w szkole w ramach zacieśniania współpracy (nauczycieli) z rodzicami programy takie jak: „Bądźmy poszukiwaczami autorytetu, „Szkoła z Rodziną”, „Liga Debat Szkolnych”.

- zostać członkiem Rady Szkoły.

 

II. SEKSUALIZACJA; IDEOLOGIA GENDER, WERSJA TWARDA

 1) Zalecenia WHO

Światowa Organizacja Zdrowia WHO wydała standardy edukacji seksualnej, według których:

- dzieci powinny być poddane edukacji seksualnej już przed czwartym rokiem życia, co obejmuj naukę masturbacji,

- między 9 a 12 rokiem zycia dziecko powinno nauczyc się „skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne w przyszłości oraz powinno umieć „brac odpowiedzialność za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne”,

- między 12 a 15 rokiem życia dziecko powinno potrafić samo zaopatrywać się w antykoncepcję,

- powyżej 15 roku życia można dziecku dodatkowo wpoić „krytyczne podejście do norm kulturowych/religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.”

 

2) Na czym polega zagrożenie?

Zalecany i obowiązujący w innych krajach program edukacji seksualnej nie tylko obejmuje (już przedszkolaków) o budowie i funkcjach narządów rozrodczych, ale uczy dzieci seksualnego pobudzania się, na przykład podając takie informacje – instrukcje:

- dotykanie jader może być rozkoszne i piękne,

- dotykanie łechtaczki może dostarczyć wiele rozkoszy,

- bycie lesbijką… jest zupełnie typowe,

- tak jak można mięć  ochotę na czekoladę, tak kobiety i mężczyźni mogą mieć ochotę na seks.

 

Są to cytaty z podręcznika „ABC mojego ciała”. Leksykon dla dziewcząt i chłopców” zalecanego przez WHO.

 

3) Czy jest to problem? A może przesadzamy?

Wielu rodziców uważa, że to szkoła powinna być podstawowym źródłem wiedzy o seksualności człowieka. Ufają, że nauczyciele zrobią to naukowo i w sposób pozbawiony zabarwienia ideologicznego. Uznają też, że w polskiej szkole brakuje edukacji seksualnej. Jak jest naprawdę?

Typy edukacji seksualnej:

A)     Wychowanie do czystości seksualnej, samokontroli,

B)      Biologiczna edukacja seksualna, złożona edukacja seksualna zawierająca zarówno informacje biologiczne jak i propagująca metody kontroli narodzin (antykoncepcja, aborcja).

Polski program, wprowadzony w 1998 roku „Wychowanie do życia w rodzinie” obejmuje edukację seksualną typu A.

Zasady kształtowania postawy wstrzemięźliwości obejmują profilaktykę – promocję zdrowego trybu życia.

Alkohol, papierosy, narkotyki – oczekujemy od dzieci wstrzemięźliwości.

Samo przekazanie wiedzy na temat seksualności (edukacja typu B i C) nie jest w stanie zmienic zachowań młodzieży.

Cechy programów efektywnych, które spowodowały zmniejszenie się liczby ciąż:

a) włączenie i zaangażowanie rodziców w wychowanie dzieci,

b) uświadamianie dzieciom konsekwencji swobody seksualnej,

c) wpajanie wartości moralnych,

d) uczenie abstynencji seksualnej,

e) usunięcie sprzecznych informacji nt. abstynencji.

f) redukowanie społecznej presji (głównie w mediacji) związanej z nakłanianiem młodzieży do aktywności seksualnej,

g) nauczanie młodzieży umiejętności komunikacji, negocjacji i odmawiania.

 

PROBLEM W POLSCE:

Konwencja Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (2011) zapowiada obligatoryjne wdrożenie ideologii gender do programów szkolnych, na wszystkich poziomach edukacji, a materiały dydaktyczne mają promować m.in. „niestereotypowe role płci” tj. homoseksualizm, trans seksualizm i biseksualizm.

Autorzy konwencji insynuują, że akty przemocy wobec kobiet mogą mieć źródło w religii, kulturze i zwyczajach (Art. 12 pkt. 5 Konwencji)

Środowiska LGBT (lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów) chcą się spotkać z władzami MEN, aby porozmawiać o otwarciu szkół na współpracę z nimi. Napisały w tej sprawie list do MEN.

Grupa posłów przygotowała projekt ustawy o nowym, obowiązkowym przedmiocie szkolnym „Wiedza o seksualności człowieka” (druk sejmowy 1298), który realizowałby edukację seksualną według standardów WHO ( w uzasadnieniu projektu ustawy na stronach 13-14 jest odwołanie się do standardów WHO).

 Anna Grodzka (wczas niej Krzysztof Bęgowski) chce edukacji seksualnej dzieci od wczesnych lat życia.

 

Już w tej chwili w Polsce!

- organizowane są „Żywe biblioteki”, podczas której transwestyci i homoseksualiści spotykają się z dziećmi,

- grupy edukatorów seksualnych proponują szkolom zajęcia z uczniami na temat seksu. Grupy te noszą różne nazwy:

„Ponton”, „Jaskółka”, „Nawigator”.

 

4) Co możemy zrobić jako rodzice?

Podstawową strategią jest budowanie pozytywnej więzi z dziećmi.

Mimo deklaracji nasze osobiste zaangażowanie w wychowanie jest niewystarczające z kilku powodów:

- zaniedbujemy wychowanie w natłoku codziennych obowiązków,

- mamy  wątpliwości co do modelu wychowanie, jaki powinniśmy przyjąć lub nie czujemy się wystarczająco kompetentni („sam nie wiem do końca jak żyć”),

- chcemy, aby role wychowawcze przejęły instytucje, głównie szkoła oraz zajęcia pozalekcyjne, myląc  edukację z wychowaniem.

Jeśli ty nie opowiesz i nie wytłumaczysz swojemu dziecku otaczającego je świata, zrobią to za Ciebie inni…

 

Ważne jest przekazywanie wiedzy o płciowości w pozytywny sposób, oparty na wartościach:

Dzieci nie przyswajają informacji na temat płciowości, których nie są w stanie zrozumieć. Przyjmują informacje niejako dobudowując je do posiadanej wiedzy. Jednocześnie przyjmują informacje, które są w stanie zrozumieć jako prawdziwe.

Dziecko dwu-trzyletnie potrzebuje krótkich konkretnych informacji. Potrafią przyjąć zakazy, choć nie rozumieją ich sensu. Naśladują zachowania dorosłych, dlatego ważne jest, aby w naszym domu nie było pornografii, a drzwi do sypialni małżeńskiej miały zamek, by nie narażać dziecka na kontakt z treściami seksualnymi, z którymi nie będą umiały sobie poradzić emocjonalnie, a które zaczną za to naśladować (np. w przedszkolu).

Dziecko przedszkolne ma już większą zdolność  koncentracji uwagi. Jeśli wyjaśnienie mu nie wystarcza, szuka dodatkowych informacji, ma problem z zapamiętaniem trudnych słów. Często wraca kilkakrotnie do tematu, by upewnić się, że dobrze go rozumie. Płciowością interesuje się tak samo, jak każdym innym tematem. Rozmawiajmy zatem o płciowości tak samo, jak o innych sprawach. Jeśli zaczynamy być skrępowani, uciekamy od tematu, dzieci zaczynają mieć wrażenie, że to coś złego samo w sobie. Ważne są zatem też nasze, dorosłych emocje.

Po inspirację można i warto sięgnąć do podręczników „Wędrując ku dorosłości” wydawnictwa Rubikon.

 

Istotna jest także nauka rozpoznawania autorytetów godnych zaufania:

Uczymy myślenia krytycznego, umiejętności rozpoznawania przekazu marketingowego czy propagandowego.

Uczymy rozpoznawania błędów logicznych obecnych w propagandzie.

Pokazujmy postacie, które dla nas osobiście są autorytetami, tłumaczmy, dlaczego stały się dla nas autorytetami.

Przypominajmy  dzieciom, że wymagania i zakazy jakie im stawiamy, (które mogą budzić opór) wynikają z naszej troski o ich dobro i z miłości, a są rezultatem naszego bogatego i konkretnego doświadczenia życiowego oraz wiedzy.

 

Dodatkowa strategia dotyczy angażowania się na poziomie działań prawnych i społecznych.

Art.  48 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej gwarantuje rodzicom „prawo do wychowania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględnić stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania”, a w art. 53. mówi się o tym, iż „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.”.

NSZZ Solidarność w swoim oświadczeniu na temat wprowadzenia ideologii gender do szkół przypomina: „Rodzice powierzając nauczycielom swoje dzieci maja prawo oczekiwać, że treści przekazywane w szkole nie będą naruszały ich praw zagwarantowanych w Konstytucji RP”.

Eksperci PAN w swojej ocenie programu „równościowe przedszkole” napisali: „Ważnym mankamentem opiniowanego dokumentu jest proponowanie pomijania głosu rodziców w sprawie, wychowania ich własnych dzieci. Jest to idea sprzeczna z Konstytucją RP, z procesem demokratyzacji oświaty (…) wreszcie sprzeczne z ideą samego programu równościowego, sugeruje bowiem dyskryminację głosu najważniejszych dla dziecka osób.”

Jeżeli chcesz mieć bezpośredni wpływ na to, czego uczy się Twoje dziecko w szkole lub przedszkolu możesz:

- zaangażować się w Radę Rodziców, której kompetencje zawarte są głównie w art. 53 i 54 ustawy o systemie oświaty, ale także  – w sprawach szczegółowych – w innych częściach tej ustawy oraz w Karcie nauczyciela. Obejmuje to m.in. :

Uchwalanie programu wychowawczego i programu profilaktyki (art. 54 ust.2)

Opiniowanie działalności stowarzyszeń na terenie szkoły 9art.56).

 

- propagowanie w szkole programu prewencji zachowań ryzykownych „Archipelag Skarbów”, który jest jedynym polskim programem przeciwdziałania zarówno uzależnieniom od alkoholu i narkotyków, jak również pomagającym w nauce samokontroli seksualnej, którego skuteczność jest od lat potwierdzona wynikami badań”.

 

- zostać członkiem rady Szkoły, w skład której wchodzą również rodzice, a która ma kompetencje zatwierdzać statut szkoły, będący podstawa prawną dla konkretnych rozwiązań w szkole. W statucie można określić, że nie wolno wprowadzać w szkole jakichkolwiek programów czy podręczników, które będą zaprzeczały wartościom rodziny. Rada szkoły zatwierdza także plan pracy szkoły czyli może się nie zgodzić na wprowadzenie edukacji seksualnej, zapobiec pojawieniu się w szkole organizacji propagujących seks edukację (art. 41 i 42 ustawy o systemie oświaty).

 Wzór oświadczenia udostępnionego przez Fundację Rzecznik Praw Rodziców.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 Galeria

 


Inne wykłady Akademii Mamy Róży tutaj

 


 

 

Duszpasterstwo Rodzin
Diecezji Pelplińskiej

Kuria Diecezjalna Pelplińska
Pokój 202
Ul. Biskupa Dominika 11
83-130 Pelplin

Więcej: kontakt

Tagi